Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Christel
Lilith
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 376
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: świat nieznany ;)
|
Wysłany: Śro 11:36, 25 Cze 2008 Temat postu: |
|
Ja też sie popłakałam gdy Tengel i Silje umarli...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Vinga
Zaklęte drzewo w Lipowej Alei
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolina Ludzi Lodu
|
Wysłany: Śro 11:50, 25 Cze 2008 Temat postu: |
|
pamiętam, że mi też z oczu popłyneły łezki...no i jeszcze ta tragedia z Kolgrimem i jego matką... to był chyba najgorszy moment w całej sadze...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Yenna
Lilith
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 382
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: my own private hell
|
Wysłany: Śro 16:46, 25 Cze 2008 Temat postu: |
|
ehh... Tarjei. Jego nagła śmierć. Żal mi go było niesamowicie, jedna z moich ulubionych postaci. Tak btw. zapomniałam go dopisać w odpowiednim miejscu, że go lubiłam;p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Tilii
Lilith
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 357
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Śro 22:16, 25 Cze 2008 Temat postu: |
|
Jejku .. Tarjei w nim to sie zakochałam... Szkoda, ze umarł tak szybko i w taki sposób...
A Are... niezły sentyment do niego mam... xD
( Bosz... mówie tak jakbym go znała osobiscie xD)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Vinga
Zaklęte drzewo w Lipowej Alei
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolina Ludzi Lodu
|
Wysłany: Czw 13:42, 26 Cze 2008 Temat postu: |
|
o tak Tarjei... strasznie mi go szkoda...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Tilii
Lilith
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 357
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Pią 22:24, 27 Cze 2008 Temat postu: |
|
Mógłby jeszcze wiele zrobić.
Ale np. Ulvar, którego od samego poczatku nienawidziłam...
Dobrze chyba, ze umarł... /ojej jak ja grzesze/ ale taka książka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
bm1367
Król Potępionych
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 571
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 14:11, 28 Cze 2008 Temat postu: |
|
Z Ulvara i Solvego też się cieszyłem, ale co do śmierci to szkoda że nie opisali śmierci Ingrid i Ulvhedina, których bardzo lubiłem. Jak myślicie mieli romans ?? Ale żeby nie było oftopu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Tilii
Lilith
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 357
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Sob 23:14, 28 Cze 2008 Temat postu: |
|
No fakt tez mnie intryguje ich śmierć...
Musiała być ciekawa...
Ale oni chyba przedwcześnie nie umarli? xD
A i Kolgrim umarł przedwcześnie... i dobrze, on mnie wkurzał xD
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tilii dnia Sob 23:14, 28 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
bm1367
Król Potępionych
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 571
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 13:28, 29 Cze 2008 Temat postu: |
|
Kolgrim mnie taksamo denerwował jak jego matka Sunniva Młodsza i jego ojciec Tarald. Fajnych miał dziadków. Jeśli Sunniva II przeżyła by poród w SoLL wiało by nudą i próżnością od niej. A pozatym już wyobrażam sobie ją starą do wszystkich przynieś podaj pozamiataj. !Phe !
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Vinga
Zaklęte drzewo w Lipowej Alei
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolina Ludzi Lodu
|
Wysłany: Nie 14:57, 29 Cze 2008 Temat postu: |
|
Suninniva II była podobna do swojego ojca Heminga, Zabójcę Wójta pod każdy względem:/ szła sobie na rękę i pamiętam jak wykorzystywała Irję do prac domowych była próżna i zapatrzona w siebie... no Tarald też nie był zbyt udany, ale w końcu się opamiętał no i nie zapomnę jego ostatniego czynu w życiu: kiedy był w lesie razem z innymi mężczyznami, zwaliło się drzewo na Arego, Tarald chcąc go uratować żucił się, żeby go osłonić, no i sam zginął, a Are żył jeszcze przez jakiś czas....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Yenna
Lilith
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 382
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: my own private hell
|
Wysłany: Nie 18:12, 29 Cze 2008 Temat postu: |
|
Kolgrim... Postac naznaczona złem, wiele mająca na sumieniu... Ale chyba przyznacie, że dość oryginalna:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
bm1367
Król Potępionych
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 571
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 11:04, 30 Cze 2008 Temat postu: |
|
Za orgianlość ws. Kolgrima p. Margit mogę przyznać 8/10 ptk. Ale jakoś za nim nie przepadałem. Ze wszystkich obciążonych lubiłem Sol Tule i Ingrid i Tove za ich poczucie humoru w tym co robią bo np. Solve i Ulvar nie wkładali w to nic humoru:D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Yenna
Lilith
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 382
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: my own private hell
|
Wysłany: Pon 23:22, 30 Cze 2008 Temat postu: |
|
Bo Solve (i Ulvar też) to był kawał skur******. Ale i tak go lubiałam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
bm1367
Król Potępionych
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 571
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 13:26, 09 Lip 2008 Temat postu: |
|
Ja widzę Yenna że ty lubisz takich właśnie ostrych facetów , rozbujników
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Vinga
Zaklęte drzewo w Lipowej Alei
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolina Ludzi Lodu
|
Wysłany: Czw 10:25, 10 Lip 2008 Temat postu: |
|
no Yenna takich widocznie lubi:) Kolgrima nie za bardzo polubiłam, ale w końcu przeszedł na stronę dobra.... ciekawa jestem jak się zachowywał w Czarnych Salach razem z Ulvarem....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|